Instytut Propagandy i Sztuki
Pomysł zrodził się już kilka miesiuęcy temu. Zrobiłem wtedy nawet logo, ale wciąż czekałem. Wreszcie wystartowałem z nową serią. Będzie się nazywała „Instytut Propagandy i Sztuki”. Zainspirowałem się oczywiście podobną przedwojenną instytucją. Równolegle kontynuuję też „Polskie Legendy Sportu”. Oto ilustracja nr 1 z tej pierwszej serii oraz nr 2 z drugiej. Mamy dziwny czas zawieszenia, przede wszystkim w polityce światowej i lokalnej. To oczywiście wpływa na gospodarkę, ale też na sytuację na rynku sztuki i polityki historycznej. W tym roku doświadczyłem tego jak nigdy dotąd. Projekt, który miałem realizować przez cały niemal rok, z powodów zmian personalnych, został w ostatniej chwili odwołany. Natura nie znosi próżni, więc wziąłem sprawy we własne ręce. Efekty są, ale na coś bardziej spektakularnego trzeba będzie poczekać do przyszłego roku. Na razie kończę publikację dla Komitetu Kopca Kościuszki, wykonuję różne zlecenia indywidualne, ale przede wszystkim sprzedaję coraz więcej obrazów i nadal projektuje nowe witraże. To jest chyba największa pozytywna zmiana na przestrzeni ostatnich lat. Powiem szczerze, że taki chyba kierunek jest mi pisany. Coraz więcej sztuki w sztuce. Mimo to postanowiłem jeszcze raz zaproponować nowy T-shirt. Nie wiem, co z tego będzie, bo wszyscy są chyba urlopach. Czas na zamówienia jest tylko do niedzieli. Nie ukrywam, że to bardzo drogi w produkcji produkt. Przy tym obsługa jest dość pracochłonna. Myślę, że od przyszłego roku rozdzielę ostatecznie kierunki mojej działalności na zlecenia i sklep. Moje ambitne plany wydawnicze na razie muszę odłożyć. Seria „Zamach” nie będzie kontynuowana, bo musiałbym ją wydawać w nakładzie kilkudziesięciu, a potem może kilkunastu sztuk. Tak więc perkusiści, tenisiści, bokserzy, kierowcy wyścigowi, bondy, filmy, zespoły i inni lądują w szufladzie. O komiksach takich jak „Solaris” czy „Sanatorium” w ogóle trzeba zapomnieć, chyba że wyda je ktoś inny. Sklep to będą obrazy i limitowane ilustracje. Zapomniałem jeszcze o muzyce. Ona na pewno będzie. Może nawet nagram nową płytę. Na razie mogę zaprosić na słuchanie radia w sobotę 13 września od godziny 14:00. Audycja: „Radiowa Kafejka”. Serdecznie zapraszam i życzę miłego końca wakacji.
PS Obiecałem nie dawno, że powstanie wreszcie obraz ze św. Andrzejem Bobolą. Będzie niedługo. Co więcej, planuję namalować dwa obrazy z Benedyktem XVI. Zapnijcie pasy. ;-)


Plakat 1/10 otrzymał jego bohater i był b. mile zaskoczony. Egzemplarz 2/10 otrzymałem ze specjalną dedykacją.


Tomasz Bereźnicki
tagi: stanisław marusarz instytut propagandy i sztuki sobiesław zasada
|
|
Pointblack |
| 18 sierpnia 2025 18:36 |
Komentarze:
|
|
bolek @Pointblack |
| 18 sierpnia 2025 19:55 |
Plakat 1/10 otrzymał jego bohater i był b. mile zaskoczony. Egzemplarz 2/10 otrzymałem ze specjalną dedykacją.
Czad! :D
|
|
Pointblack @bolek 18 sierpnia 2025 21:55 |
| 18 sierpnia 2025 20:06 |
Dlatego musi być seria, ale niestety już większość już nie podpisze. :-(
|
|
Kuldahrus @Pointblack |
| 18 sierpnia 2025 20:58 |
Super
Czekam na następne :-)
|
|
bolek @Pointblack 18 sierpnia 2025 22:06 |
| 19 sierpnia 2025 05:51 |
Tempus fugit niestety.
Ostatnio rozmawiałem z dziewczyną mieszkającą w Sapporo. Szczerze się zdziwiła, że kojarzę to miejsce. Kojarzę oczywiście ponieważ Fortuna kołem się toczy ;-)
|
|
Pointblack @Kuldahrus 18 sierpnia 2025 22:58 |
| 19 sierpnia 2025 06:52 |
Dzięki.
