-

Pointblack : bereznicki.pl

Koncert w Polskim Radiu (aktualizacja)

Już 13 września od godziny 14:00 zagramy znów koncert na antenie Polskiego Radia. Dzięki gościnności pani Krystyny Święcickiej-Wójcik będziemy mogli zaprezentować materiał z mojego skromnego dorobku, ale także z bogatej dyskografii innych artystów. Nacisk kładę tutaj na gitarzystów, których narysowałem i opisałem w swojej książce „Zamach 3. Gitarzyści”. Peter Green, Robin Trower, Billy Gibbons czy Eric Clapton. To ich covery przygotowujemy. Ponadto, obok kilku utworów z mojej płyty, chciałbym zaprezentować zupełnie premierowy numer. Trzymajcie kciuki, bo właśnie piszę do niego tekst. Jego inspiracją jest pewna kultowa, przedwojenna powieść. Ciekawe czy zgadniecie jaka. Jeśli ktoś chciałby wspomóc mnie przy wydaniu kolejnej płyty, niech kupi ten album. Piosenki są juz częściowo nagrane. Brakuje tekstów. Chciałbym wydać płytę na winylu. Jak to się uda, to moge iść na emeryturę, na której wrócę do sklejania modeli plastikowych, wysypiania się do 11:00 i oglądania filmów. 

https://sklep.bereznicki.pl/kategoria/komiksy

Własnie wrzuciłem skrót naszego poprzedniego wystepu. Każda subskrybcja i lajk się liczą! Zapraszam:

 

Dziś chciałbym zaprezentować rozdział o gitarzyście Black Sabbath, Tonym Iommim.

Django Unfingers

Porównanie z legendarnym Django Reinhardtem jest w wypadku gitarzysty Black Sabbath jak najbardziej uprawnione. Gdzie jazz, a gdzie heavy metal? – ktoś zapyta. Zaraz to wyjaśnię, ale po kolei. Chłopaki z Black Sabbath pochodzili z najbardziej czarnego z czarnych zakątków Anglii, czyli tzw. „Black Country”. To górnicze zagłębie pomiędzy miastami Birmingham i Wolverhampton. Miejsce, przy którym nasz Górny Śląsk to kraina pełna zieleni i światła. Szczególnie tuż po wojnie. Z takiego oto piekła wyrywali się muzycy wielu brytyjskich kapel, jednak zanim się to stało, musieli zarabiać na życie w fabrykach.

Tak właśnie było z Tonym. Pewnego dnia zdarzył się wypadek i młody gitarzysta obciął sobie na maszynie końcówki dwóch palców. Wydawało się, że to koniec jego kariery, ale stało się odwrotnie. Dzięki wykonanym ze skóry protezom mógł nadal grać, choć musiał uczyć się gry niemal od nowa. Pojawiły się ograniczenia – między innymi Iommi nie mógł złapać wszystkich akordów. Zainspirowany grą Reinhardta, który używał tylko dwóch sprawnych palców, Tony stworzył swój własny, unikatowy styl. Wynalazł też przy okazji heavy metal.

Dla mnie jednak wczesny Black Sabbath to połączenie bluesa, a czasem jazzu, z tandetnym horrorem. Nie wierzycie? Posłuchajcie „Supernaut”. Przyznaję, że Black Sabbath bez Ozzy’ego, a także Geezera czy Billa, to dla mnie inny zespół. Ośmiu kolejnych wokalistów i dziewięciu perkusistów, (to akurat sprawdziłem) to chyba jednak przesada.

Iommi ciągnął ten projekt przez wiele lat niemal w pojedynkę i przyznam, że nigdy tego nie słuchałem. Jednak to, co zrobił w latach 70. wystarczyło, by umieścić go tutaj.

 

 

Oto lista narysowanych i opisanych bohaterów:

Mark Knopfler
Jimmy Page
Eric Clapton
Jeff Beck
Jimi Hendrix
Stevie Ray Vaughan
John McLaughlin
Robert Fripp
Andy Summers
Keith Richards
Brian Jones
Mick Taylor
Eddie Van Halen
Tony Iommi
Richie Blackmore
Paul Kossoff
Billy Gibbons
John Scofield
Mick Ronson
Gary Moore
Joe Walsh
Peter Green
Robin Trower
Rory Gallagher
John Frusciante
George Harrison
Johnny Marr

Na okładce: Son House

 

Tomasz Bereźnicki



tagi: zamach 3  black sabbath  tony iommi 

Pointblack
4 września 2025 11:05
4     484    4 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

bolek @Pointblack
4 września 2025 13:22

Zapowiada się znakomicie! 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Pointblack
4 września 2025 20:58

... na winylu.

Ja zacząłem od Babino -> Mister Hit (w wersji stereo z radiem Romans/drugi kanał) -> ...

pięć lat przerwy na blood on tapes/tracks

... second hand Bernard !

 

P.S.

Jedyną zaletą  - dla starego dziada - płyty winylowej jest możliwość jej odtworzenia nawet na kole garncarskim za pomocą kawałka tekturki i ości ze świątecznego karpia.

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować



zaloguj się by móc komentować