-

Pointblack : bereznicki.pl

Na dworze Belzebuba

Recenzja płyty „In the Court of the Crimson King”.

Zapraszam dziś o 19:00.

Tomasz Bereźnicki

PS Przypominam, że zostały 2 T-shirty z gen. Pattonem:

https://sklep.bereznicki.pl/produkt/kanal-b-t-shirt

i jeden z Eastwoodem:

https://sklep.bereznicki.pl/produkt/the-preacher-t-shirt

PS Dziekuję wszystkim, którze zamówili i czekają cierpliwie. Bluzy i T-shirty będą gotowe za kilka dni. proszę śledzić wpisy, bo może się pojawić coś nadprogramowego.;-)



tagi: kanał b  king crimson  robert fripp 

Pointblack
25 października 2025 14:04
25     793    4 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zkr @Pointblack
25 października 2025 14:21

Dalem plusa przed odsluchaniem :)
Wlaczam :)

"Nothing he's got he really needs
Twenty first century schizoid man"

zaloguj się by móc komentować

zkr @Pointblack
25 października 2025 14:21

P.S. 4h jeszcze... :)

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @zkr 25 października 2025 14:21
25 października 2025 18:38

Dzięki. Mam nadzieję, że plus zostanie po. ;-)

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @zkr 25 października 2025 14:21
25 października 2025 18:39

Zobaczymy ilu jest fanów KC.;-)

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pointblack 25 października 2025 18:39
25 października 2025 21:50

KC słuchałem tylko w radio i u znajomych...:). W sumie album bardzo mnie się podobał jako odskocznia od metalu. Ale wielkim fsnem to ja niestety nie byłem KC...byłem kiedyś wielkim fanem Motorhead, tak do 1993/4. Potem już Lemmy zaczął grać zdeka nie tak, jak wcześniej.

Tak w ogóle to fajny ten cykl. Kiedyś Beksiński prowadził taki cykl pod nazwą "Nieznany kanon rocka" i tam były takie bsndy, jak Strawb, Journey i jeszcze inne. I to też było fajne. No ale KC miał więcej szczęścia i wszedł do "znanego kanonu rocka"...:)

zaloguj się by móc komentować

zkr @Pointblack 25 października 2025 18:39
25 października 2025 23:57

> Zobaczymy ilu jest fanów KC.;-)

Nie chodzi o ilosc ale o jakosc :D

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @OjciecDyrektor 25 października 2025 21:50
26 października 2025 09:43

Co ciekawe oni uznali, że plytą Thrak dołączyli do metalu, ale w progresywnym wydaniu. Dzięki. 

zaloguj się by móc komentować


zkr @Pointblack 25 października 2025 18:39
26 października 2025 14:44

Wie Pan, sluchanie Pana recenzji oznacza wydatki... ;)

Wlasnie zamowilem

In The Court Of The Crimson King (An Observation By King Crimson) (Original Master Edition)

:D

Mialem CeDeka ale komus pozyczylem.

Moglbym wrzucic jutjuba ale zgadzam sie, tak jak wynika z Panskich opowiesci, nosnik jest wazny. Mozna dotknac plyty, obejrzec, "powachac" wkladke, czesto mamy okazje zapoznac sie z tekstami piosenek. Tak zwana "plyta" to nie tylko muzyka. Grafika. Dobor i sekwencja(*) kawalkow!
Stream'y dla mnie to porazka (chociaz mam kumpla, maniaka sprzetu hi-end, ktory na to przeszedl...)

Jeszcze w temacie CD. Plyty CD chyba nie do konca oddaja to co zostalo wykonane. Dynamika orkiestry symfonicznej potrafi przekorczyc 110 dB a plyta CD ma 96. Co Pan uwaza?

 

(*) nie wyobrazam sobie Dark Side of the Moon puszczone losowo... 

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @zkr 26 października 2025 14:44
26 października 2025 15:20

Gratuluję! Też tak mam. Ja ostatnio kupuję rarytasy wydane w tamtych czasach. Np. Hendrixa "Electric Ladyland" z oryginalną okładką albo japońskie single Led Zeppelin. To ciężka i nieuleczalna choroba.;-)

Wygramy, bo wg mnie muzyka umrze jeśli będzie tylko streamowania. Nośniki i koncerty to konieczność. 
CD mają swoje zalety i wady. Winyle też. Ale oba te nośniki są lepsze niż losowe słuchanie na chybił trafił. Ja to wszystko w miarę śledzę na YT i wiem, że racja jest po naszej stronie. Aspekt ludzki, nie algorytmiczny, jeśli chodzi o polecanie, też ma ogromne znaczenie, a do tego nasze wspomnienia i skojarzenia. 

zaloguj się by móc komentować

zkr @Pointblack 26 października 2025 15:20
26 października 2025 15:35

Zamowilem CeDeka z empiku, zaden rarytas. Ale chce miec na fizycznym nosniku.

> Np. Hendrixa "Electric Ladyland" z oryginalną okładką

Jest Pan starym zw..... ;)))
OK, OK, nie takim starym ;P
(nie chce popelniac grzechu pychy ale kto wie o czym piszemy?  :D )

> Wygramy, bo wg mnie muzyka umrze jeśli będzie tylko streamowania.

Jak znajde wysle Panu skan wywiadu z JMJ. Mowil o stream'ach, kompresji etc.
Calkowicie zdegustowany nowa technologia.
Facet wykorzystujacy elektronike jest jednoczesnie fanem dzwieku analogowego.

Wlasnie! Wspolczesne tzw. "analogi" czyli winyle nie maja nic wspolnego z dzwiekiem analogowym.
OK. Nagrywamy. I mamy proces A/D a poniej D/A.
Pytam sie wtedy: po co to wydawac na winylu???

zaloguj się by móc komentować

Mingus @Pointblack
26 października 2025 17:04

Analog to analog.  Tranzystor v lampa.  Teoretycznie analog ma gorsze paramarty, gl. Dynamikę. Dlatego orkiestra czy jazz lepiej na CD .  Na żywo zawsze jest bezkonkurencyjne. SACD,  czy blueray daje rade z dynamika. No ale co z tego jeżeli do pieca idzie brudny prad ;)  teoretyczne stream daje rade CD ale słuchanie muzyki to nie  matematyka.  Nie wiem jak jest teraz ale kiedys japońce mieli wydania i wykonawców ktore nie były dystrybuowane w europie.  Ech kosztowało mnie troche ściąganie płyt .... a teraz przy piwie koleś fan streamu mówi zakładamy sie w streamie jest wszystko.... I przegrałem bo co bylo nieosiągalne juz jest na klikniecie.

zaloguj się by móc komentować


zkr @Mingus 26 października 2025 17:04
26 października 2025 22:10

W temacie lamp
Mam wzmacniacz basowy. Kiedys zadzwonil do mnie kumpel z dawnej pracy. Po 11 latach. Gadu gadu o dawnych czasach.
No ale w pewnym momencie kurtuazja sie skonczyla i zapytal mnie wprost czy nie chce sprzedac swego wzmacniacza.
Pozyczylem mu kiedys na koncert.

Lampy to jednak maja te magie i moc! :)


> I przegrałem bo co bylo nieosiągalne juz jest na klikniecie.

Piekne kobiety tez sa na klikniecie... ;)
Wszystkie a jak nie ma to AI wygeneruje ;)

Jak tam wole jednak z prawdziwa kobieta isc na prawdziwy koncert :)

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @zkr 26 października 2025 15:35
27 października 2025 08:24

Bez przesady. Może jestem starym, ale kolekcjonerem i to wybiórczym. ;-)

Wszystko sie zgadza. On zaczynał w czasach analogowych.

Niestety, a kosztują 3 razy za dużo.

zaloguj się by móc komentować


Zdzislaw @OjciecDyrektor 25 października 2025 21:50
27 października 2025 09:10

Łapię się na myśli, że chyba należy podziwiać te Wasze szerokie "horyzonty okołomuzyczne". Ale - z drugiej strony - przecież i MY (podobnie jak teraz  WY) też śledziliśmy (nie tak obszernie jednak, jak teraz, bo zaledwie w PR i "radio Luxemburg") tych "bitelsów", "roling stonsów", ... i polski "plankton". Choć faktem jest, ze u mnie to "śledzenie" praktycznie zanikło dość wcześnie, bo już w wieku 30 lat!!!

zaloguj się by móc komentować

Zdzislaw @Mingus 26 października 2025 17:04
27 października 2025 09:26

O mój Boże!! A MY??? W naszych czasach to nawet płyty Polskich Nagrań były tu i ówdzie rarytasem. Np w Charkowie w czasie mojej tam "uczioby". Wszystkie płyty przywiezione z kraju gdzieś przepadły. Annę German porwała taka jedna Tatiana, a inne, pożyczone komuś, nigdy nie powróciły. Został mi tylko stos Czajkowskich, Rachmaninowów  i innych - jak najbardzie analogowych -  produkcji "made in the USSR"

zaloguj się by móc komentować

PanTehu @Pointblack
27 października 2025 09:49

Już kiedyś była tutaj dyskusja na temat muzyki i sposobów jej odtwarzania . Z tego co pamiętam pominięto zapis , który w mojej ocenie łączy zalety płyt winylowych i płyt CD, mam na myśli wysokiej klasy magnetofon szpulowy. Nośnik, który odradza się i robi prawdziwą furorę. Nawet pewna szwajcarka firma postanowiła wypuści swój flagowy model b77 po fabrycznym odmówieniu z taśmą Yellow....aha! Dźwięk z cyfry " przepuszczony" przez taśmę traci swój kanciasty charakter i nie męczy.

zaloguj się by móc komentować

zkr @Pointblack 27 października 2025 08:24
27 października 2025 12:58

Sprawdzalem jak to jest z dostepnymi okladkami EL.
Duzo wydan ma zmieniona okladke ale tez dostaje tez takie wyniki:

albo


Podobnie z Blind Faith :)
Tez zmienili okladke albo niektore strony pokazuja

Juz wiecej nie szukam bo mnie namierza i zapaczkuja jako starego zwyrola... ;)

Ta hipokryzja jest zastanawiajaca w tym zlewaczalym swiecie - z jednej strony mamy jakies edukacje zdrowotne z drugiej cenzuruja pewne materialy...

zaloguj się by móc komentować

zkr @PanTehu 27 października 2025 09:49
27 października 2025 13:22

No, szpulak to bylo moje marzenie kiedys. Ale dobre deck'i tez zalatwialy sprawe.
Niektorzy tak robili - kupowali plyte, przegrywali na dobrej jakosci kasete a plyta szla do "archiwum".
Jeden z moich znajomych mial swietnego deck'a, z dolby B (i chyba C) oraz dbx (taki zestaw wskazywalby na RS-B100 technics'a ale to byl strasznie drogi sprzet...).
Mial jeszcze ten zwyczaj, ze nigdy nie pozyczal kaset jak i nie odtwarzal kaset, ktore nie byly jego :)
Ale rozumiem go :) O nosniki magnetyczne jak i sprzet do odtwarzania trzeba dbac.

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @PanTehu 27 października 2025 09:49
27 października 2025 14:30

Kasety i taśmy, to osobny temat. Bardzo lubię.

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @zkr 27 października 2025 12:58
27 października 2025 14:33

Te okładki są mniej „seksualne” niż sklepienie Sykstyny. To raczej pewien dokument. Natomiast współczesna hipokryzja jest powalająca. Zasłonią rokokowe malarstwo, a pozwolą na jakieś obleśnie sceny na deskach teatru, czy na koncertach. Nie mówiąc już o paradach.

zaloguj się by móc komentować

onyx @Pointblack 26 października 2025 09:43
28 października 2025 11:05

Thrak jest cięższym materiałem niż wiele płyt stricte metalowych. Ta płyta to walec i potrafi zmęczyć niejedno ucho badziej niż np. South of Haeven Slayera :) 

zaloguj się by móc komentować

zkr @Pointblack
28 października 2025 13:26

I tak sie konczy sluchanie Panskich podcast'ow  ;)


Plytka wlasnie doszla (tym razem kupilem wersje Original Master Edition).

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować