-

Pointblack : bereznicki.pl

Płyty wracają!

To zdumiewające, jak wielu ludzi codziennie chce nas przekonać, że AI i system abonamentowy to zbawienie dla świata. Ja jednak nadal będę upierał się przy tym, że te narzędzia przyniosą więcej złego niż dobrego. W zasadzie widać to już gołym okiem, ale chyba większość nie chce tego zauważyć. Słuchanie muzyki „z internetu” to nie to samo co posiadanie jej fizycznych nośników: płyt czy kaset. Nie chodzi tu tylko o jakość, ale przede wszystkim o samo posiadanie. Płacenie za coś, czego nie mamy na własność, ma sens tylko w ostateczności. Jeśli mamy, choćby najgorszej jakości kasetę wydaną w latach 90. przez firmę Mac Magic, to jesteśmy bogatsi od kogoś, kto ma dostęp do całego zasobu Spotify. Im mamy pozornie większy dostęp do różnych dóbr, tym mniej słuchamy, mniej wiemy i mniej umiemy.

To trochę jak wizyta w Empiku A.D. 2026. Półki uginają się od ilości książek, komiksów i płyt, a w rzeczywistości nie ma tam prawie nic wartościowego. Tak to jest zaprojektowane – 99% populacji ma konsumować tę papkę w poczuciu, że doświadcza czegoś wyjątkowego, a jego wybór jest indywidualny. Nic bardziej błędnego. Tak samo jest z zasobami AI. To tylko ułuda.

Ja natomiast proponuję coś zupełnie innego. Coś, czego nie ma w Empiku, Spotify, a może nawet nie będzie tego w radiu. Czy to ma jakieś znaczenie dla jakości mojego produktu? Powinno być to w zasadzie zaletą, ale wiemy, jaka jest rzeczywistość. Mimo wszystko zachęcam do własnej oceny. Jeśli komuś nie podoba się moja muzyka, sprawa jest jasna. Natomiast jeśli znajdą się osoby, które ocenią tę płytę na 3/5 gwiazdek lub wyżej, gorąco zachęcam je do zakupu. Zdarzyło mi się kilka razy w swojej karierze sprezentować komuś CD. Przeważnie reakcja była mniej więcej taka: „Ale ja nie mam tego gdzie odsłuchać”. To zdumiewające, jak łatwo wmówiono wielu ludziom, że książka czy płyta to przeżytek. Dlatego tak bardzo cieszy mnie powrót nie tyle nawet płyt winylowych, co CD. Stają się one bardzo popularne, szczególnie wśród młodych ludzi. Im nie trzeba tego tłumaczyć. Tak, kupuję je bardzo często dla samego posiadania.

Już można zamówić mój najnowszy album w wersji CD. Tylko w przedsprzedaży cena jest obniżona o 20%. Liczba płyt jest limitowana, a w zestawie otrzymasz dwie różne okładki (dzienną lub nocną) oraz cztery ilustracje-schematy. Całość zostanie schowana w szarej kopercie, więc do końca nie będzie wiadomo, co się Wam trafi. Istnieje aż osiem różnych kombinacji! W okresie przedsprzedaży można też kupić okolicznościowy T-shirt, pocztówki, zakładkę i naklejkę.

Nie będę ukrywał, że koszt takiego przedsięwzięcia jest znaczny. Trzeba opłacić, studio, miks, muzyków, produkcję płyt itd. O moim osobistym,twórczym wkładzie nie mówię, a o swoim sprzęcie, tym bardziej. W zasadzie nie ma szans by ten koszt się zwrócił. Jesli jednak sprzedam przynajmniej 100 płyt, otrzymam sygnał, że warto to robić dalej. 

Promocja tylko do końca tygodnia, a T-shirt tylko do 9:00 rano w piątek.

Zanim kupicie, posłuchajcie i oceńcie:
https://tomaszbereznicki.bandcamp.com/album/1976

Płyta CD:

https://sklep.bereznicki.pl/produkt/inny-1976/

Limitowany T-shirt:

https://sklep.bereznicki.pl/produkt/1976-inny-t-shirt/

 

Tomasz Bereźnicki



tagi: inny  energoprojekt  1976 

Pointblack
8 czerwca 2026 15:29
5     174    4 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zkr @Pointblack
8 czerwca 2026 19:53

Stream'y staly się popularne ale nic nie zastapi plyty, czy to winyla czy CD.
Z winylami bylo tak, ze sie kupowalo plyte, nastawialo gramofon a w czasie slychania muzyki przegladalo wkladke.
Koperty to byl projekt jakiegos grafika czy studio/grupy jak Hipgnosis. Byly wkladki z tekstami piosenek, z historia powstania albumu etc.
Sluchanie plyty to byl caly rytual.

I co bardzo wazne, to ze kolejnosc utworow miala znaczenie.
Czy mozna sobie wyobrazic "Dark Side of the Moon" puszczony losowo ze stream'u?

No mozna. Tak jak mozna zamowic ketchup do pizzy...

CD to kontynuuje. Inny nosnik ale mamy okladke, wkladke etc.

P.S. Kasety tez miały swój klimat. Mam oryginal "The Wall". Tez bogata/tresciwa wkladka.


 

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @zkr 8 czerwca 2026 19:53
8 czerwca 2026 20:45

I były strony. Pierwszy utwór na drugiej stronie, to jakby nowy początek. Ja zawsze bardzo się staram włąściwie ułożyć kolejność utworów. Ciekaw jestem, jak to inni odbierają, bo tym razem to było wyzwanie.

zaloguj się by móc komentować

Zyszko @Pointblack
8 czerwca 2026 21:02

Masz 100% racji. Abonament to jest ostateczna forma niewolnictwa. "Dziwnym trafem" big-techy zgrywają się tu z ekoświrami. AI to już ostateczna forma upodlenia. U abonentów ebooków analizuje tempo czytania, repertuar i jakieś tam inne parametry podsuwając kolejne książki. A niedługo będzie je poprostu generować.

Papka z robaków przez rurkę przeciągniętą nosem pchana prosto do żołądka. Brrr

zaloguj się by móc komentować

Pointblack @Zyszko 8 czerwca 2026 21:02
8 czerwca 2026 21:13

Jak najdalej od tego. Dobrze, że przypomniałeś o audiobookach. Nawet jak tam było coś wartośąciowego, to zostało wtłoczone w to całe bagno. Zresztą to zachwalanie AI i wszystkiego wokół też śmierdzi. Straszenie, że ludzie stracą pracę itd. Nic się nie zmieniło, bo nadal trzeba wstać, umyć zęby, zrobić sobie śniadanie, wykosić działkę, wbić gwoździa i zapalić w kominku... włożyć płytę do odtwarzacza.;-) Może nie wygląda to na razie imponująco, ale my sobie poczekamy aż to wszystko się zapętli i ludzie przestaną być potrzebni w tej pseudo-rzeczywistości. Uważam, że dopóki jest wybór, to jest dobrze.

zaloguj się by móc komentować

Zyszko @Pointblack 8 czerwca 2026 21:13
9 czerwca 2026 00:14

Kiedyś, w liceum,  byłem ogromnym fanem przygodówek. Broken sword, Indiana Jones, Monkey Island, sam i Max  i wiele innych. Każda była dla nas (grałem z braćmi) przeżyciem i przygodą. Ręcznie rysowane tła i animacje tworzyły niepowtarzalny klimat. W połaczeniu z inteligentym humorem - miód.  Potem weszło nagle 3D. Technika tańsza i szybsza. Wszyscy się na to przerzucili - zawitała nuda, syf i powtarzalność. Walec wszystko wyrównał i w ciągu kilku lat serie przygodowe się pozamykały. Tu będzie to samo. Jak najdalej od tego dziadostwa.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować