Życie zatoczyło pełny obrót
Tomasz Bereźnicki
tagi: inny nowe miasto pink floyd have a cigar
|
|
Pointblack |
| 20 marca 2026 18:08 |
Komentarze:
|
zkr @Pointblack |
| 20 marca 2026 18:15 |
> W tym roku kończę 50 lat.
Witamy w klubie!
Pana wiek wtedy zaokragla sie do setki! ;)
|
|
Pointblack @zkr 20 marca 2026 18:15 |
| 20 marca 2026 19:05 |
Czekam więc do maja.;-) Dzięki.
|
|
Pointblack @bolek 20 marca 2026 18:27 |
| 20 marca 2026 19:05 |
Dzięki, jeszcze nie teraz. ;-)
|
|
valser @Pointblack |
| 20 marca 2026 19:07 |
No jest to wynik! Gratulacje!
A teraz serio ;) - czesc Malolat! Po swietach Wielkanocnych sie za to napije, a przykurzymy przy nastepnej okazji. Dowioze jakas wykwintna Kube.
Aha, no i jeszcze okolicznosciowa piosenka.
|
|
Magazynier @Pointblack |
| 20 marca 2026 19:43 |
Dzięki za oryginalny komentarz. Ptaki w krakowskiem ślicznie śpiewają na przedwiośnie. Życzenia fantastycznego roku odwzajemniam. Jest szansa, u mnie również na etat. Oby.
Jak dla mnie 50-tka to kulminacja młodości ;-)
Dzięki za floydowe wspomnienie. Błogosławieństwa z Serca Bożego.
|
|
Kuldahrus @Pointblack |
| 20 marca 2026 20:08 |
Jak zobaczyłem tytuł to myślałem, że będzie coś o Chucku Norrisie.
|
|
bolek @Pointblack 20 marca 2026 19:05 |
| 20 marca 2026 20:26 |
Domyślam się. Od przybytku itd :D A nagranie super.
|
|
OjciecDyrektor @Pointblack |
| 20 marca 2026 21:04 |
Motorhead to była moja nastoketnia fascynacja. Miałem wszystko, a ciężko było to załatwić w roku 1990-91.
Cambell był super, choć gitarzyści byli w cieniu Lemmy'ego i "Animala" Phila Taylora - oni dwaj robi za wizytówkę bandu. Lemmy wiadomo - chrypka, bas. Ale "Zwierzak"? No bębny fajnie grały w Motorhead, ale dla mnie gitara była w tym bandzie najważniejsza (a potem gitary, bo z trio zrobił się kwarter). Do dziś uważam koncertowt album "No sleep at all" za ich najlepszy, zwłaszcza za koncertową wersję "Overkill".
No i generalnie szkoda, że Motorhead po przeprowadzce do Los Angeles się mocno zkomercjalizował, co widać już w "1916", gdy nagrali pierwszą w swej historii balladę. Koniec świata. Choć sam album nawet dało się słuchać.
Fajnie by było posłuchać coś o Motorhead. Bo dla mnie najbardziej niedocenianym albumem jest "Anorher perfect day", gdzie przecież jest taki kawałek jak "One track mind".
Lemmy też już w zaświatach....
|
|
Pointblack @valser 20 marca 2026 19:07 |
| 20 marca 2026 21:09 |
Dziękuję. W maju świetuję, a w Ojrzaonowie pewnie zakurzymy. Pozdrawiam. ;-)
|
|
Pointblack @valser 20 marca 2026 19:07 |
| 20 marca 2026 21:09 |
Dziękuję. W maju świetuję, a w Ojrzaonowie pewnie zakurzymy. Pozdrawiam. ;-)
|
|
Pointblack @Magazynier 20 marca 2026 19:43 |
| 20 marca 2026 21:09 |
Dzięki wielkie! Wyszło śmiesznie, bo po nagraniu zorientowałem się, że nie mogę załączyć muzyki. Ptaki dały radę.
|
|
Pointblack @Kuldahrus 20 marca 2026 20:08 |
| 20 marca 2026 21:10 |
Nie, bo nagrałem to kilka dni temtu, tylko miałem techniczne problemy.
|
|
Pointblack @OjciecDyrektor 20 marca 2026 21:04 |
| 20 marca 2026 21:13 |
Ja to raczej pierwse albumy, jeszcze z Eddie „Fast” Clarkiem, czyli do „Iron Fist. Pozdrawiam.
|
|
Kuldahrus @Pointblack 20 marca 2026 21:10 |
| 20 marca 2026 21:33 |
Oczywiście. Tylko pierwsze skojarzenie.
|
|
OjciecDyrektor @Pointblack 20 marca 2026 21:13 |
| 20 marca 2026 21:46 |
Aha. Ale "Bomber" to dla mnie był słaby album. Za to "On parole" lubiłem
Po "Iron fist" to w zasadzie nagrali tylko dwa pełne albumy - "Anorher perfect day" 1983 i "Orgasmatron" 1986. No i ten koncert "No aleep at all" 1988. Album "1916" to był rok 1991 i dalej już nie interesowałem się nowymi wydawnictwami "Motoru", bo to nie byłoby to - jakieś takie wtórne.
"Iron fist" to chyba najlepszy album Motorheadu, choć większość uważa, że "Orgasmatron". No ale co gust, to gust. Najfajniejsze było to, że tzw. "sezony" pogardzały takimi bandami w stylu "old heavy metal" i łatwo było ich po tej pogardzie zidentyfikować i towarzystwie obnażyć ich ignorancję (zawsze jako kara za tę pychę)
Do dziś się zastanawiam, jak to możliwe robić na jednej gitarze takie brzmienia? No ale nie gram na niej, więc zawsze będę się dziwił. Raz jeden słyszałem co basista wycinał. Nie mogłem uwierzyć, że na basie można było imitować całą orkiestrę. W zasadzie nue była potrzebna żadna perkusja czy gitara.
|
|
Pointblack @OjciecDyrektor 20 marca 2026 21:46 |
| 20 marca 2026 22:16 |
Ja uwielbiam „Overkill”, „Bomber” b. lubię, a „Ace of Spades”... wiadomo.;-)
|
zkr @OjciecDyrektor 20 marca 2026 21:04 |
| 20 marca 2026 22:21 |
> Lemmy też już w zaświatach....
Lemmy to kpitalny facet.
Polecam:
wersja z napisami
Nie trzeb sie logowac, akurat ten film jest distepny. I chwala temu kto wrzucil!
|
|
Pointblack @zkr 20 marca 2026 22:21 |
| 20 marca 2026 22:28 |
Oczywiście. Dawno odhaczone, ale warto powtórzyć. Dzięki.
PS Na pewno będzie osobny odcinek o Motorhead!
|
zkr @Pointblack 20 marca 2026 22:28 |
| 20 marca 2026 22:33 |
> PS Na pewno będzie osobny odcinek o Motorhead!
Licze na to :)
Mozna wymieniac. Ale fajnie by bylo tez o niszowych jak Budgie (byli w "3" chyba w 80) czy Groundhogs :)
|
|
Pointblack @zkr 20 marca 2026 22:33 |
| 20 marca 2026 22:34 |
Na Budgie się po prostu wychowaliśmy. Graliśmy kilka ich utworów.
|
zkr @zkr 20 marca 2026 22:36 |
| 20 marca 2026 22:42 |
no i przede wszystkim " brytfanna" :)
BUDGIE - BREADFAN
|
zkr @Pointblack 20 marca 2026 22:43 |
| 20 marca 2026 22:48 |
Yes to kolejny temat :)))
Ale mnie meczy Jon
Nie wiem dlaczego...
|
|
OjciecDyrektor @Pointblack 20 marca 2026 22:16 |
| 20 marca 2026 22:55 |
Ace of Spades był mocno lansowany. Tytułowy utwór b. fajny, ale poza nim? Nie pamiętam żadnego innego kawałka, ktory by wię wybijał. A w albumach "Overkill" czy "Iron fist" to w zasadzie wszystko pamiętam - No class; Capricorn, tytułowe utwory Overkill i Iron fist.
Jest jeszcze taki niesamowity utwór, który jest tylko na koncertówce "No sleep at all". Ma długi tytuł "Just 'cos you got the power I don't mean you got the right".
Ehhh...to se ne vrati...:).
|
|
OjciecDyrektor @OjciecDyrektor 20 marca 2026 22:55 |
| 20 marca 2026 22:59 |
Tu link do tej najlepszej wersji...:)
|
|
OjciecDyrektor @Pointblack |
| 20 marca 2026 23:06 |
No a jak lubisz "Overkill" to posłuchaj tej wersji z No sleep at all. Dla mnie to najlepsza wersja...:). Nawet po 35 latach te gitary są jare, czefo nie mogę powiedzieć o innych utworach.
|
|
OjciecDyrektor @Pointblack |
| 20 marca 2026 23:09 |
A tu dla porównania wersja studyjna ale z "teledyskiem"...tyz fajna...:)
|
|
Pointblack @OjciecDyrektor 20 marca 2026 23:06 |
| 21 marca 2026 11:25 |
Mam to na winylu. ;-)
|
|
Pointblack @OjciecDyrektor 20 marca 2026 22:55 |
| 21 marca 2026 11:30 |
Wszystko tam jest fajne, może poza „Fire, fire”, które jest ok.
|
|
valser @Pointblack |
| 1 kwietnia 2026 18:04 |
No nic... ja dalej przy cygarku